Insanity Workout - WYZWANIE + kalendarz do pobrania

17 listopada


Na temat moich doświadczeń z Insanity słów kilka. 

Insanity jest trwającym sześćdziesiąt dni programem treningowym. Jest naprawdę bezlitosny, ale przynosi świetne rezultaty. Jego autorem jest charyzmatyczny Shaun T. Wiem, bo mam za sobą wiele prób ukończenia Insanity. Przy każdej próbie coś szło nie tak i kończyło się najczęściej tym, że ze względu na stan zdrowia byłam zmuszona opuścić jeden trening, a wtedy czułam, że nie wywiązałam się ze złożonej sobie obietnicy (nieopuszczenie żadnego treningu), a to skutecznie mnie zniechęcało do kontynuowania programu. 
Ale nie o tym chciałam, bo o tym dla kogo jest, dla kogo nie jest, jakie ma zalety, jakie ma wady oraz o kilku innych ciekawych i jakże sensownych rzeczach na temat Insanity możecie przeczytać tutaj.

Dzisiaj podejmuję się wyzwania.
60 dni z Shaunem. Wiem, że nie będzie lekko, tym bardziej, że zrobiłam sobie ponad miesięczną przerwę od ćwiczeń. Ale - tym razem się uda! Co dwa tygodnie będę informować Was o tym jak mi idzie wylewanie litrów potu i o moich obserwacjach. 

Jeśli podobnie jak ja lubisz wyzwania, miałeś do czynienia ze sportem i lubisz poczuć, że faktycznie się napracowałeś, zachęcam do rozpoczęcia tej niezwykle satysfakcjonującej formy masochizmu.
A mogę Cię zapewnić, że warto. Te treningi sprawią, że poczujesz w końcu ten ogrom siły, który w Tobie drzemie i rozprawią się z Twoją tkanką tłuszczową. Bo nie wiem czy wiesz, ale nie ma lepszego pogromcy tłuszczu, niż porządny, intensywny, regularny trening kardio. 

Dla tych, którzy mają tę odwagę, żeby przekonać się na własnej skórze jak to jest krzyczeć podczas treningu i płakać w jego trakcie, przygotowałam kalendarz Insanity. Co prawda ten dołączony do programu bez problemu moglibyście znaleźć w Internecie, ale chciałam stworzyć coś, co będzie ładnie wyglądało na Waszym pulpicie. Albo na ścianie, lodówce, czy innej mikrofali. Jeśli zdecydujesz się na tę pierwszą formę, to bez problemu, nawet w programie Paint możesz zaznaczać treningi, które masz za sobą. Jak już zaczniesz normalnie oddychać i zmyjesz z siebie i z podłogi pot, rzecz jasna.

Trzymam mocno kciuki za tych, którzy mają zamiar podjąć się wyzwania.
Za dwa tygodnie popełnię kolejną notkę na temat Insanity. Jeśli dożyję. 



____________________________
Kalendarz*:



* Przed nazwą treningu jest numer pliku z danym treningiem (ten plan treningowy jest kombinacją sześciu).


Źródło zdjęcia: shauntfitness.com

  • Share:

You Might Also Like

0 komentarzy